Fot.: pexels.com
Dziś podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk potwierdził, że pierwsza tura tegorocznych wyborów samorządowych zostanie zorganizowana w niedzielę 7 kwietnia. Natomiast ewentualne drugie tury odbędą się po równo dwóch tygodniach, czyli 21 kwietnia.
Pierwsza tura w której wybierać będziemy prezydentów/burmistrzów lub wójtów oraz radnych gmin, powiatów i Sejmików Wojewódzkich odbędzie się za mniej niż trzy miesiące. Druga tura będzie dotyczyła tylko prezydentów/burmistrzów lub wójtów, jeżeli nie uzyskają ponad 50 % głosów.
Obecna kadencja była rekordowo długa, ponieważ została nadzwyczajnie przedłużona ze względu na jesienne wybory parlamentarne trwając ponad pięć lat. Nadchodzące będą trwały już pięć, a nie cztery lata (jak przed 2018 r.) jednak prezydenci/burmistrzowie lub wójtowie mogą ubiegać się tylko o jednokrotną reelekcję. Zmiany wprowadzone w 2018 r. miały przeciwdziałać długoletnich rządów tych samych osób i „zabetonowaniu” władz lokalnych.
Czy po rekordowej frekwencji w wyborach parlamentarnych, możemy spodziewać się tego samego podczas nadchodzących wyborów samorządowych? Która partia zwycięży? Skomentuj na naszym Facebooku lub X-ie.
